Powoli rozbierany jest stary peron na przystanku PKP w Nowej Iwicznej. Dobrze, że prace trwają i powstaje nowa infrastruktura, ale łza się troszkę w oku kręci. Znika miejsce, w którym zaczynało się i kończyło wiele podróży, tych dalekich i tych bliskich. To z tego peronu jeżdziliśmy do szkoły, na egzaminy, pierwsze randki itd., dziś powoli znika, za chwilę powstanie nowy, z którym oby wiązało się wiele dobrych wspomnień odbytych podróży.
 

Stary peron odchodzi do historii